Gdzie jechać na zimowe wakacje. Poradnik kierowcy

bagaznik-na-nartyZima w pełni. Choć pogoda raczej niespecjalnie mroźna i śniegu jakby brak, to prędzej czy później będą ferie. Uczniowie czekają na nie niezależnie od tego czy jest pogoda czy nie. W końcu wolne to wolne. Rodzice – jeśli mogą sobie na to pozwolić – chcą zapewnić potomstwu i sobie relaks i zabierają je na zimowy wypoczynek. Oto mały poradnik dla kierowcy, który chce dojechać do celu bezpiecznie i zobaczyć fajne miejsca.

Gdzie warto jechać zimą? Na to pytanie nie ma tak naprawdę jednej odpowiedzi. Do wyboru mamy zarówno Polskie, jak i zagraniczne miejscowości. Wypoczynek można połączyć jeszcze z imprezą sylwestrową i białym szaleństwem na stoku. Wiele determinuje po prostu zasobność portfela. Zamożniejsi mogą pozwolić sobie na zakup własnego sprzętu i nocleg w ekskluzywnym, 5gwiazdowym hotelu, ci którzy nieco zaciskają pasa muszą zdać się na pożyczanie sprzętu i nieco tańsze miejsca noclegu np. w hostelu. Nie ukrywajmy – liczy się towarzystwo a nie markowy strój czy luksusowe warunki pobytu.

Białe szaleństwo, ale gdzie?

samochod-zimaNa białe szaleństwo zabiera się zwykle rodzinę lub znajomych, czasem towarzystwo mieszane. Gdzie jechać? Otóż jak wspominano wyżej o względy turystów zabiegają tak krajowe, jak i zagraniczne. Kto nie marzył nigdy o wypadzie w Alpy? Z drugiej strony swojski Szczyrk czy Zakopane też mogą być dobrym miejscem na wypoczynek, choć pewnie w sezonie będzie w nich bardzo wiele ludzi. Teraz jeszcze jedna rzecz – góry to nie wszystko. Zimą udać można się też nad morze. Wielu widziało Bałtyk latem, a ilu widziało go zimą? Widoki mogą być bardzo interesujące. To też propozycja dla osób, które nie czują się dobrze w tłumie – poza sezonem letnim nad morzem nie ma raczej wielu ludzi, można więc odetchnąć od zgiełku.

Autem w szeroki świat

Zasypane drogiWiele osób podróżujących zimą wybiera się na wycieczki własnym autem i trudno się temu dziwić, bo auto to przecież bardzo wygodny środek transportu – jedziesz gdzie chcesz i o której chcesz, przystanki też robisz według swego uznania. Pamiętać trzeba jednak o zweryfikowaniu na ile nasz pojazd nadaje się do odbycia dłuższej podróży. Jeżeli mu coś dolega to trzeba złożyć wizytę mechanikowi – w przeciwnym razie może czekać nas niemiła i bardzo droga niespodzianka. Pamiętajmy też o wszystkich drogowych przepisach – zwłaszcza jeżeli chodzi o prędkość pojazdu i regulacje dot. pierwszeństwa przejazdu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *